Ahh... No i sobota wieczór... W końcu można poleżeć, pooglądać fajny film i odpocząć. Wczoraj wróciłam z dyskoteki szkolnej, ale po waszych komentarzach wydaje mi się, że ja te 'dyskoteki' odbieram nieco inaczej...
Więc, stojąc na wejściu to ja z koleżanką zbieramy kasę, a w zamian stemplujemy uczniów...w trakcie oczywiście wojna na pieczątki, które JESZCZE mi się nie zmyły^^ Później, robimy sobie żarty z pierwszaków albo moli książkowych wyrywając ich na parkiet, z kumplami na wolnych piosenkach kołyszemy się i śpiewamy ballady miłosne no, a w trakcie przyjmujemy zakłady. Jak dla mnie to wszystko jest zabawne, więc raczej fajnie się bawiłam :))
Niestety dzisiaj nie poszłam na zdjęcia, przełożyłam to na za tydzień..Dzisiaj rano miałam angielski, poźniej pianino a na koniec świętowałam z przyjaciółką Andrzejki...lanie wosku i te sprawy... mi wyszło drzewo..może wiecie co to oznacza ?
No to na tyle, jutro równie aktywny dzień, a na koniec Ian, którego miło wspominam z camp'a... Ma jedyne 17 lat a rusza się...ahh.. zobaczcie sami.! <3 :)
A dzisiaj na pianinie grałam kolędy...tak mi się już chcę świąt i zimy...aż dodam kilka zdjęć ! :D









Pozytywna dyskoteka :D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie :)
świetne zdjęcia. No jasne , że obserwujemy !
OdpowiedzUsuńOmatko !!!!!!! Rzeczywiście świetnie tańczy... Ja też już chcę zimę!!!! Ale po mikołajkach szybko zleci <3
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na nową notkę i komentarz :)
OdpowiedzUsuńa ja nie chce zimy....nie lubie zim!!!
OdpowiedzUsuńdzis(przynajmniej u mnie) przez cały dzień było piękne słońce i ani jednej chmurki...mmmmmm
CHCĘ ABY TAK BYŁO JAK NAJDŁUŻEJ!!!
Camilla